Chwast

Sep29

Iwona Banach

Chwast Mamo? Nie! Tylko do mnie teraz nic nie mów. Chciałabym krzyczeć: tylko nie mów! - Mamo... Kupisz mi lody? Kupisz mi lody, kiedy już zejdziemy? Fal gorąca zalewa mi serce. Lody? I co mam jej powiedzieć? Że nie zejdziemy? Że nie będzie lodów, że nie będzie nic? Że przed nami... - A potem pójdziemy... - Nie ma potem - odpowiadam machinalnie. - Jest potem. Potem, kiedy jest potem - mówi i przeczuwa, że dzieje się ze mną coś złego. Szarpie mnie za rękaw. - Mamo... Co mam jej powiedzieć? Co mam jej powiedzieć? Że muszę ją zabić? Że muszę?! Bo przecież muszę, nie mam innego wyjścia, świat zapętlił mi się na szyi i ciągnie w dół jak młyński kamień. Muszę ją zabić! Muszę ją zabić. Dudni w mojej głowie jedno jedyne zdanie, powtarzane bez końca, i nawet jeżeli jestem zła, to jestem dobra. Tylko to mogę dla niej zrobić i tylko ja mogę to zrobić. Nikt inny, nawet jeżeli nigdy więcej jej nie zobaczę tam, po śmierci; ale tam... Tam się nie liczy. Chwast to mocny, wyrazisty tekst debiutującej pisarki, Iwony Banach. W wykreowanym w powieści świecie nie ma łatwych rozwiązań, nie ma miejsca na banalne sprawy. To książka prawdziwa do bólu, gryząca. A jednak w tym świecie jest także miejsce dla nadziei na lepsze jutro, na lepsze potem.
Więcej informacji: Chwast